Nie każda decyzja o zmianie systemu zapada od razu. Zwłaszcza wtedy, gdy przez kilkadziesiąt lat pracowało się na różnych programach i ma się za sobą ogromne doświadczenie. Właśnie dlatego historia Małgorzaty Pawłowskiej, współwłaścicielki Biura Rachunkowego MK Pawłowscy, pokazuje, że nawet najbardziej doświadczeni księgowi mogą odkryć zupełnie nową jakość pracy.
W procesie wdrożenia towarzyszył jej Maciej Janicki – Partner Wdrożeniowy wFirma, który doskonale rozumie wyzwania biur rachunkowych. Sam od lat prowadzi biuro, wdrożył system najpierw u siebie, a dziś pomaga innym przejść przez tę samą zmianę spokojnie i we własnym tempie.
Małgorzata Pawłowska od ponad 30 lat pracuje w księgowości. Jak sama mówi, przez ten czas korzystała z wielu różnych programów i nigdy nie należała do osób, które zmieniają narzędzia tylko dlatego, że pojawiło się coś nowego.
Przełom nastąpił dopiero wtedy, gdy dotychczasowe rozwiązanie zaczęło bardziej utrudniać niż pomagać. Po zaledwie kilku dniach pracy pojawiło się poczucie, że zamiast wspierać codzienne obowiązki, system wystawia cierpliwość użytkowników na próbę.
„Kiedy zaczęłam pracować w wFirma, miałam wrażenie, jakbym przesiadła się z Malucha do Mercedesa. W końcu mogłam skupić się na pracy, a nie na walce z programem.”
– Małgorzata Pawłowska, Biuro Rachunkowe MK Pawłowscy
Poszukiwania doprowadziły zespół do systemu wFirma, a cały proces wdrożenia przeprowadził Maciej Janicki.
To, co okazało się najważniejsze, nie dotyczyło jednak samych funkcji programu. Kluczowe było poczucie, że zmiana odbywa się pod okiem osoby, która doskonale zna realia pracy biura rachunkowego.
Maciej nie pokazuje wyłącznie kolejnych opcji systemu. Wie, jak wygląda codzienność księgowych, bo sam przez nią przeszedł. Jak podkreśla, jego celem jest przede wszystkim odzyskanie przez klientów spokoju i czasu, a nie wdrożenie kolejnego programu. Dlatego każdą współpracę prowadzi w tempie dopasowanym do potrzeb konkretnego biura.
Największe zmiany pojawiły się w codziennej organizacji pracy. Operacje wykonywane każdego miesiąca można realizować z jednego miejsca – od wystawiania faktur, przez wysyłkę deklaracji, aż po przekazywanie klientom informacji o podatkach i składkach.
Dokumenty są uporządkowane, dostępne online i nie wymagają już ciągłego przełączania się między kilkoma programami. Zespół pracuje na tych samych danych, co ułatwia współpracę i pozwala szybciej zamykać kolejne etapy obsługi klientów.
Jak podkreśla Pani Małgorzata, księgowość nadal wymaga wiedzy i odpowiedzialności. Różnica polega na tym, że system wreszcie wspiera pracę zamiast ją komplikować.
Nowy sposób pracy przyniósł korzyści nie tylko właścicielom biura, ale również całemu zespołowi. Dokumenty trafiają do jednego miejsca, pracownicy pracują na wspólnym widoku danych i mogą przekazywać zadania do weryfikacji bez konieczności szukania dokumentów czy ręcznego porządkowania papierowej dokumentacji.
Dzięki temu kontrola pracy przebiega spokojniej i bardziej przejrzyście, a nowe osoby w zespole mogą szybciej wdrożyć się do codziennych obowiązków. Jak mówi Pani Małgorzata, największą zmianą nie jest to, że wszystko odbywa się szybciej, ale to, że znika obawa przed przeoczeniem ważnych informacji.
Historia Biura Rachunkowego MK Pawłowscy pokazuje, że nowoczesny system nie powinien narzucać sposobu pracy. Powinien dopasowywać się do ludzi i wspierać ich niezależnie od tego, czy pracują dynamicznie, czy wolą działać spokojnie i metodycznie.
Dziś cały zespół pracuje we własnym rytmie, sprawniej obsługuje klientów i wcześniej zamyka miesięczne rozliczenia. Dzięki temu zostaje więcej czasu nie tylko na rozwój firmy, ale również na życie poza pracą.
Historia Małgorzaty Pawłowskiej pokazuje, że nawet po wielu latach pracy warto otworzyć się na zmianę – szczególnie wtedy, gdy prowadzi ona do większego spokoju i lepszej organizacji pracy.
Obejrzyj materiał wideo, w którym Małgorzata Pawłowska opowiada o wdrożeniu systemu wFirma oraz współpracy z Partnerem Wdrożeniowym Maciejem Janickim.